Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasa: Sąd pracy Bydgoszcz





Temat: Chora nominacja na wiceministra zdrowia
Ja znam sprawę – śledzę gazetę lokalną i o to całość sprawy:
Szpital w Więcborku od grudnia 2003 komornik zajął należności pracownicze w
wysokości 631 999 zł. W tej sytuacji Bank Spółdzielczy działając w oparciu o
prawo bankowe wypowiedział umowę kredytu obrotowego na kolejne 220 tys. zł.
Żadna firma nie jest w stanie wytrzymać wypływu ponad 850 tys zł w okresie 4
miesięcy. Szpital stracił płynność. W tej sytuacji prawo nakłada na Zarząd
obowiązek ogłoszenia upadłości (art. 10 i 11 Prawa upadłościowego i
naprawczego). Dokumenty zostały złożone do sądu.
Paradoks tej sytuacji polega na tym, iż spółka, która prowadzi szpital musi
upaść mimo, że jest jedną z najmniej zadłużonych jednostek w województwie
kujawsko-pomorskim i udało się zbilansować koszty z przychodami szpitala -
nawet wrogowie Prezesa Jacka Świątkiewicza przyznają, że jest to jego zasługa!

Dlaczegotak się stało?
Sejm w tzw. ustawie „203” przegłosował podwyżki dla pracowników SPZOZ-ów i nie
podał źródeł ich sfinansowania. W naszym przypadku (jesteśmy NZOZ’em) ta ustawa
nie powinna mieć zastosowania. Jednak pracownicy podali szpital do sądu o
niewypłacone podwyżki. Okręgowy Sąd Pracy w Bydgoszczy wydał wyroki nakazujące
wypłacenie podwyżek. Od tego momentu szpital ma obowiązek wypłacić te podwyżki.
W zaistniałej sytuacji szpital zaskarżył Skarb Państwa i Narodowy Fundusz
Zdrowia o zwrot kosztów związanych z realizacją tzw.
ustawy „203”. NFZ w odpowiedzi na pozew argumentuje, iż NZOZ nie powinien
stosować się do ustawy „203”. Jednak Okręgowy Sąd Pracy taki wyrok
wydał. I mamy kolejny paradoks!
Zarząd podniósł od 1 marca br wynagrodzenia (znowu Sejm – 313 zł) i
jednocześnie poprosił pracowników, aby wstrzymali się z roszczeniami za
zaległości z tytułu 203 i poczekali na rozwiązania systemowe, jakie zaproponuje
Skarb Państwa albo na wyrok Sądu w sprawie zwrotu kosztów związanych z wypłatą
podwyżki.
Pracownicy mogli trzymać wyrok sądu w szufladzie i poczekać na rozwiązania
systemowe zaproponowane przez Skarb Państw lub decyzję Sądu. Z 66 prawomocnych
wyroków Sądu, 57 wybrało wariant odzyskania pieniędzy poprzez komornika.
Natomiast 9 rozumiejąc trudną sytuację finansową szpitala zrezygnowało z
egzekucji.

Wywietl wicej wiadomoci



Temat: Chora nominacja na wiceministra zdrowia
Całość sprawy z Więcborka - z prasy lokalnej
Ja znam sprawę – śledzę gazetę lokalną:
Od grudnia 2003 komornik zajął w Szpitalu w Więcborku należności pracownicze w
wysokości 631 999 zł. W tej sytuacji Bank Spółdzielczy działając w oparciu o
prawo bankowe wypowiedział umowę kredytu obrotowego na kolejne 220 tys. zł.
Żadna firma nie jest w stanie wytrzymać wypływu ponad 850 tys zł w okresie 4
miesięcy. Szpital stracił płynność. W tej sytuacji prawo nakłada na Zarząd
obowiązek ogłoszenia upadłości (art. 10 i 11 Prawa upadłościowego i
naprawczego). Dokumenty zostały złożone do sądu.
Paradoks tej sytuacji polega na tym, iż spółka, która prowadzi szpital musi
upaść mimo, że jest jedną z najmniej zadłużonych jednostek w województwie
kujawsko-pomorskim i udało się zbilansować koszty z przychodami szpitala -
nawet wrogowie Prezesa Jacka Świątkiewicza przyznają, że jest to jego zasługa!

Dlaczegotak się stało?
Sejm w tzw. ustawie „203” przegłosował podwyżki dla pracowników SPZOZ-ów i nie
podał źródeł ich sfinansowania. W naszym przypadku (jesteśmy NZOZ’em) ta ustawa
nie powinna mieć zastosowania. Jednak pracownicy podali szpital do sądu o
niewypłacone podwyżki. Okręgowy Sąd Pracy w Bydgoszczy wydał wyroki nakazujące
wypłacenie podwyżek. Od tego momentu szpital ma obowiązek wypłacić te podwyżki.
W zaistniałej sytuacji szpital zaskarżył Skarb Państwa i Narodowy Fundusz
Zdrowia o zwrot kosztów związanych z realizacją tzw.
ustawy „203”. NFZ w odpowiedzi na pozew argumentuje, iż NZOZ nie powinien
stosować się do ustawy „203”. Jednak Okręgowy Sąd Pracy taki wyrok
wydał. I mamy kolejny paradoks!
Zarząd podniósł od 1 marca br wynagrodzenia (znowu Sejm – 313 zł) i
jednocześnie poprosił pracowników, aby wstrzymali się z roszczeniami za
zaległości z tytułu 203 i poczekali na rozwiązania systemowe, jakie zaproponuje
Skarb Państwa albo na wyrok Sądu w sprawie zwrotu kosztów związanych z wypłatą
podwyżki.
Pracownicy mogli trzymać wyrok sądu w szufladzie i poczekać na rozwiązania
systemowe zaproponowane przez Skarb Państw lub decyzję Sądu. Z 66 prawomocnych
wyroków Sądu, 57 wybrało wariant odzyskania pieniędzy poprzez komornika.
Natomiast 9 rozumiejąc trudną sytuację finansową szpitala zrezygnowało z
egzekucji.

Wywietl wicej wiadomoci